Przedłużane rzęsy zdejmuje się remowerem, który rozpuszcza klej, a nie siłą. U mnie trwa to około 30 minut, kosztuje 60 zł i nie boli, a Twoje naturalne rzęsy zostają tam, gdzie były. Jeśli zastanawiasz się, jak zdjąć przedłużane rzęsy samej w domu, też odpowiem, razem z listą rzeczy, których nie warto robić nigdy.
Jak wygląda zdjęcie rzęs u stylistki?
Spokojnie i bez szarpania. Leżysz z zamkniętymi oczami, dolne rzęsy osłaniam miękkim płatkiem, a na stylizację nakładam kremowy remower. Jest gęsty, więc zostaje na rzęsach, zamiast spływać do oka. Po kilku minutach klej mięknie, sztuczne rzęsy same zsuwają się z naturalnych, a ja tylko pomagam im zejść. Na koniec dokładnie oczyszczam rzęsy, żeby nic na nich nie zostało: ani remowera, ani resztek kleju.
Czy można zdjąć przedłużane rzęsy w domu?
Można, byle nie na skróty. Najbezpieczniejsza domowa metoda jest zarazem najprostsza: nie rób nic. Stylizacja zejdzie sama, bo każda sztuczna rzęsa wypada razem ze swoją naturalną, w jej cyklu. Nic nie płacisz i nic nie ryzykujesz, musisz tylko przeżyć kilka tygodni coraz rzadszych rzęs i nie skubać tych, które zostały.
Jeśli chcesz szybciej, możesz delikatnie pomóc. Przez kilka wieczorów zmywaj okolice oczu olejkiem do demakijażu albo płynem dwufazowym. Olej rozpuszcza klej, więc stylizacja zacznie się luzować, a sztuczne rzęsy będą schodzić przy myciu. Słowo klucz to „same": jeśli rzęsa jeszcze trzyma, zostaw ją na kolejny wieczór. Kiedy w ogóle lepiej zdjąć stylizację, niż ją przeciągać, podpowiadam w tekście o trwałości przedłużonych rzęs.
Ile kosztuje zdjęcie rzęs i kiedy jest w cenie?
Samo zdjęcie stylizacji kosztuje u mnie na Targówku 60 zł. Jeśli jednak przychodzisz na nową pełną stylizację, resztki mojej poprzedniej zdejmuję w ramach tej samej wizyty, bez dopłaty. Tak zresztą wygląda każda moja kolejna wizyta co 4–6 tygodni: zamiast dokładać nowe rzęsy do starych, zaczynam od czystej bazy.
Zdejmę też stylizację zrobioną u innej stylistki: przed nową stylizacją u mnie to 20 zł dopłaty do jej ceny, a bez nowej stylizacji zdjęcie kosztuje 60 zł.
Czego nigdy nie robić przy zdejmowaniu rzęs?
Przede wszystkim nie ciągnij. Sztuczna rzęsa często trzyma się na kleju mocniej, niż naturalna trzyma się w mieszku, więc przy szarpnięciu potrafią wyjść obie. Poza tym:
Pęseta i nożyczki. Ostre narzędzia tuż przy oku to proszenie się o kłopoty, a obcięte rzęsy i tak dalej trzymają się na kleju.
Zmywacz do paznokci. Aceton nie ma czego szukać w okolicy oka, a delikatną skórę powieki łatwo nim podrażnić.
Gorąca para prosto w twarz. Pochylanie się nad garnkiem to prosty sposób na poparzenie, a klej i tak trzeba potem rozpuścić olejem.
Jak wyglądają rzęsy po zdjęciu stylizacji?
Tak jak przed nią, choć przez pierwsze dni wydają się krótsze i rzadsze. To głównie kwestia przyzwyczajenia: przez kilka tygodni oglądałaś w lustrze dłuższe i gęstsze rzęsy. Jeśli stylizacja była dobrana do kondycji Twoich rzęs i zdjęta bez szarpania, nie ma powodu, żeby było inaczej. Gdy jednak naturalnych rzęs ubyło wyraźnie więcej niż zwykle, przeczytaj, czy przedłużanie może niszczyć rzęsy, i napisz do mnie.
Chcesz zdjąć stylizację albo zacząć od nowa, na czystej bazie? Termin zarezerwujesz online przez Booksy, a jeśli masz pytania przed wizytą, napisz do mnie na WhatsApp.
Najczęstsze pytania
Czy remower szczypie w oczy?
Nie powinien. Przez cały czas masz zamknięte oczy, a kremowy remower jest gęsty i nie spływa pod powiekę. Jeśli mimo to poczujesz pieczenie, powiedz od razu, przerwiemy i dokończymy dopiero wtedy, kiedy wszystko się uspokoi.
Co zrobić, jeśli po zdejmowaniu rzęs w domu piecze mnie oko?
Przepłucz je dużą ilością czystej, letniej wody i nie pocieraj. Jeśli pieczenie nie mija, oko jest zaczerwienione albo gorzej widzisz, idź do lekarza, zamiast czekać, aż przejdzie samo.
Czy przed zabiegiem okulistycznym trzeba zdjąć rzęsy?
Zapytaj o to swojego okulistę, bo to on wie, czego wymaga konkretny zabieg. Jeśli poprosi o zdjęcie stylizacji, umów je na kilka dni wcześniej, żeby mieć zapas.
Umów wizytę w Warszawie
Ostateczny efekt zawsze dobieramy indywidualnie do kształtu Twojego oka podczas konsultacji przed zabiegiem.